

Z przykrością informuję tych, którzy nie słuchali na żywo, że z powodu ciężkiej ręki DJ-a Zwyrodnialca audycja "Studnia" 25 lipca została wyemitowana w formie urągającej zarówno wszelkim kanonom sztuki radiowej, jak i kanionom Colorado (duuuży przester). W związku z tym do słuchania niedzielnej powtórki i pobierania audycji z archiwum mp3 zapraszamy tylko najzagorzalszych wielbicieli "Studni", w których uszach nasze głosy brzmią jak anielski chór nawet wtedy, kiedy w rzeczywistości brzmią jak głos Hitlera przerzynanego tępą piłą wzdłuż osi pionowej.